sobota, 14 listopada 2015

Matura po raz Drugi, czyli o co chodzi...?

Matura po raz Drugi! Tak Kochani, przede mną drugi raz matura z języka polskiego. Nie, jesteście w błędzie, zdałam z niezłym teoretycznie wynikiem, ale postanowiłam poprawić wynik. Uzyskałam 70% z części pisemnej i nie jestem zadowolona, bo wiem, że stać mnie na zdecydowanie lepszy rezultat.
Wszyscy wokół mnie się dziwią, zadają pytania "po co". Ja odpowiadam, że dopiero się okaże. Zobaczę, co przyniesie mi życie za rok. Furtek jest wiele... Przeniosę się z Uniwersytetu Opolskiego (bo obecnie jestem na 1. roku Dziennikarstwa w Opolu) do Łodzi lub Poznania. Łódź jest blisko mojego domu, około 50 km. Natomiast Poznań kusi mnie jedną rzeczą, jest tam specjalizacja sportowa. Jeżeli i tak to będę robiła w przyszłości, to już chciałabym iść tym tropem. Wiem,że w Poznaniu jest dosyć trudno się dostać, ale wierzę, że jeśli napiszę podstawę z polskiego na 80-90 % przynajmniej, oraz w rozszerzeniu nie powinie mi się noga, to będzie super.
Za pierwszym razem nie pisałam rozszerzenia z polskiego, czego bardzo żałuję. Dlatego też postanowiłam dopisać to rozszerzenie. ;)))
Już zaczęęłam naukę i zeszyt 100 kartkowy formatu A4 zapisałam już prawie w całości w miesiąc, więc nauka wre. Życzcie mi powodzenia! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz