Niestety, albo i dla mnie stety (bo ja kocham zimę) już w listopadzie temperatury oscalują w okolicach zera, zwłaszcza wieczory i poranki są naprawdę zimne. Dzisiaj chciałabym zafundować Wam dawkę optymizmu i polepszyć Wasz nastrój. Jednak aby tak się stało, potrzebna jest również Wasza wola. Zapraszam do dalszej części posta!
Rozgrzewający Grzaniec Owocowy
Jaki smak czy zapach kojarzy Wam się najbardziej z jesienią? Dla mnie takimi charakterystycznymi elementami jest przede wszystkim pomarańcza i cynamon. Uwielbiam ten zapach! Często w zimne, jesienne wieczory przyrządzam sobie Grzaniec Owocowy, który rozgrzeje, jak nic. Wystarczy tylko cynamon, pomarańcza, syropem chai (polecam go dodać) oraz wino z winogron (takie najlepsze :) ). Tak przygotowany napój jest pyszny, świetnie pachnie i rozgrzeje oziębłe jesienne ciałko. ;)
Kubek termiczny
Polecam zakupić kubek termiczny, który zdecydowanie ułatwi Wam życie i funkcjonowanie. Jeśli spieszycie się na uczelnię czy do pracy, możecie przygotować sobie herbatę lub kawę i bez problemu wziąć ze sobą, nie martwiąc się, że napój ostygnie.Śniadanie to podstawa
W tej kwestii radzę Wam nie patrzeć na mnie, bo daję wam zły przykład. Nie jadam śniadań zbyt często, jak znajdę chwilę to tylko coś na szybko, ale nic obfitego, nic bardzo pożywnego. Jednak tak żyję już jakieś 18 lat, więc mój organizm jest do tego przyzwyczajony i źle reaguje na śniadania. Po nich tylko brzuch mnie boli, szczególnie gdy zjem wcześniej niż o 10. Jednakże jeśli Wy możecie i lubicie jeść śniadanka, to polecam Wam przyrządzić owsiankę,pyszną jajecznicę czy też kaszę mannę.
Spaceruj i ciesz się słońcem!
Jeśli tylko nadarzy się jesienny dzień, gdy zaświeci słońce, to wybierz się na spacer! Ciesz się nim, gdy tylko jest ku temu okazja. Dotlenicie się, zażyjecie świeżego powietrza i Wasz nastrój będzie na pewno lepszy ;)
Co sądzicie o powyższych radach? Macie coś do dodania?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz